|
DUNAJEC Nowy Sącz – WKS EMALIA WAWEL Kraków 3:2 ( 25:11 ; 23:25 ; 25:20 ; 17:25 ; 15:9 )
Skład : D. STIEINHOF, T. NIERZWICKI, M. GHANTOUS, G. GLANOWSKI, M. PODISADŁO, G.WERESZKA Libero P. PAJĄCZKOWSKI – grali A.MĘCZYŃSKI, M. ZABIEGŁO, P.KRZYSZKOWSKI.
No cóż tak jak ligę zaczęliśmy tak ją skończyliśmy ( przegrana w pierwszym meczu z DWUNASTKĄ w Krakowie 2:3 a teraz z DUNAJCEM w Nowym Sączu 2:3 ). Były to dwa inne mecze, z Dwunastką przegraliśmy na własne życzenie prowadząc spotkanie, z Dunajcem … no właśnie, można by narzekać na pracę sędziów i ich kuriozalne decyzje, które wprowadziły dużą nerwowość na boisku ale prawda jest taka, że byliśmy gorsi. Z powodu choroby nie grał Sebastian i zabrakło trochę „ siły ognia”.
W pierwszym secie przeżyłem szok. Dawno nie widziałem tak słabo grającego własnego zespołu ( nawet w Tarnowie ) Dunajec rozstrzelał nas zagrywką , dosłownie. Bezpośrednie utraty pkt. z przyjęcia przeplatały się z fatalnymi atakami. W tym secie zdobyliśmy tylko 3 pkt z ataku!!! i 2 pkt. z „kiwki” rozgrywającego. Koszmar. G.Glanowski, G. Wereszka, M. Podsiadło, a więc nasi atakujący nie skończyli żadnej piłki! Padło po tym secie wiele nie miłych słów z mojej strony do zawodników. Do drugiego seta wyszła drużyna z Piotrem K. oraz Arkiem M w składzie. Wyrównana gra przez cały set , żadna z drużyn nie osiągnęła więcej niż 2 pkt. przewagi. Znów trochę moich nerwów po błędach Michała Z. po podwójnej zmianie jaką robiliśmy w każdym z setów w ostatnich meczach ( och Michał!) Jednak wygrywamy tego seta do 23. Poprawiło się przyjęcie , bardzo dobre spotkanie zaczął grać Michael G. W trzecim secie w jednym ustawieniu przy stanie 13:13 tracimy 7 pkt. Sędziowie dokładają swoje i zaczyna się „ kabaret”. W trzecim secie nadal gra atakujących przyprawia mnie o ból głowy. Grzegorz G., Marek P, Piotr K. w 3 setach kończą 2 ataki ! Długo ostatnio rozgrzewający się Grzegorz W. zaczyna trafiać z ataku, dobrze na środku gra Michael G., poprawnie Piotr K., wreszcie drużyna „słucha się „ trenera i poprawia ustawienie w obronie, na efekty nie trzeba długo czekać. Czwarty set bez historii dla nas. W tie-breku niestety źle zaczynamy. Niemoc w ataku powoduje ,że przegrywamy 2-3 pkt. Przychodzi jednak moment, który przyczynia się do porażki. Marek P. równocześnie z blokiem przeciwnika przebija piłkę nad siatką, która ląduje na aucie po stronie Dunajca. Sędzia pokazuje dla nas punkt, później zmienia decyzję! i daje pkt. Dunajcowi. Zamieszanie na boisku, nerwy no i… przegrana.
Sprawdziłem w przepisach :
10.1.2.2 Jeśli zawodnicy przeciwnych zespołów jednocześnie uderzą piłkę znajdującą się nad siatką i piłka pozostanie w grze, zespół, na którego stronę przeleci piłka, ma prawo do trzech kolejnych odbić. Jeżeli po takiej akcji piłka spadnie poza boiskiem po stronie jednego z zespołów, błąd popełnia zespół przeciwny.
Tak więc jakby sędzia przyznał od razu pkt dla Dunajca, to nie mielibyśmy mieć teraz prawa narzekać. Jednak akcja była po stronie sędziego głównego i „wzrokowa” konsultacja z II sędzią oraz zmiana decyzji na naszą niekorzyść były kuriozalne. Sędzia powinien w tej sytuacji pokazać : bez punktu, traktując to jako swój błąd.
Liga się skończyła. Postaram się w niedługim czasie dokonać podsumowania rozgrywek.
Już teraz dziękuję Zawodnikom , Działaczom sekcji, Działaczom Klubu WKS WAWEL, Rodzicom zawodników, wszystkim Sympatykom siatkówki, a przede wszystkim sponsorowi firmie EMALIA S.A z Olkusza oraz naszemu Prezesowi, przyjacielowi siatkówki dr. Adamowi Matyszczakowi za wspólne uczestnictwo w rozgrywkach III i IV ligi seniorów.
|